Lekarze niszczeni za wierność zasadom etycznym

Korporacje lekarskie chcą ukarać lekarzy ostrzegających rodziców małych pacjentów o ryzyku szczepień. Toczą się dochodzenia i sprawy w sądach lekarskich. Są zastraszani. Jedna z lekarek skierowana przez samorząd lekarski na badania psychiatryczne po roku od wszczęcia postępowania zmarła. Podczas gdy w innych krajach naturalne metody leczenia są refundowane – w Polsce niszczy się lekarzy, którzy nie postępują według procedur opracowanych pod sprzedaż produktów koncernów farmaceutycznych. Lekarz ma być urzędnikiem a nie służyć pacjentowi. 

Jak poinformował Głos Wielkopolski przed sądami lekarskimi w 2015 r. toczyło się kilkanaście postępowań w sprawie lekarzy, którzy wypowiadali się krytycznie o szczepieniach. (1) Konsekwencją dla nich może być upomnienie lub nagana, a w bardziej drastycznych przypadkach lekarz może zostać zawieszony lub stracić prawo wykonywania zawodu.

Najszerszym echem odbiła się sprawa dr Elżbiety Dąbrowskiej z Poznania, emerytowanej lekarki, na którą doniósł przewodniczący Komisji ds. Młodych Lekarzy Wielkopolskiej Izby Lekarskiej. Obwieścił to w mediach społecznościowych, gdzie po kolejnym artykule na temat sankcji wobec już chorującej lekarki, rozpętała się burza, ponieważ izba lekarska skierowała ją na… badania psychiatryczne. Ta oddana pacjentom osoba zmarła w sierpniu 2016 r.

W 2015 r. dr Dąbrowska ujawniła swój sceptycyzm wobec dobrodziejstwa szczepień na łamach jednej z gazet. (2) Na skutek donosu izba lekarska w Poznaniu wszczęła postępowanie przeciw niej. Izba lekarska ignorowała fakt reprezentowania jej przez adwokata posiadającego pełnomocnictwo i uporczywie przysyłała kolejne wezwania na badania na adres domowy już chorującej lekarki. Czy właśnie na skutek stresu jaki doświadczyła odnowiła się dawna choroba?

W odpowiedzi na tę agresję i w ochronie lekarzy i pacjentów powstała petycja „Stop lobbystom koncernów farmaceutycznych w administracji publicznej”, za której opublikowanie dr Paweł Grzesiowski, sekretarz grupy ekspertów do spraw szczepień przy polskim ministerstwie zdrowia i telewizyjny ekspert znany z radykalnych wypowiedzi w stylu Paula Offita, podał mnie do sądu (3) (4) Sprawa nadal się toczy, co grozi mi karą do roku więzienia.

Dr Elżbieta Dąbrowska przed śmiercią podarowała Stowarzyszeniu „STOP NOP” literaturę medyczną i naukową z poleceniem wykorzystania jej do niezbędnych zmian, a przede wszystkim do upomnienia się o respektowanie podstawowego prawa pacjenta do świadomej zgody na zabieg medyczny, które jest w Polsce powszechnie łamane.

Kim była? Pełniła funkcję zastępcy rzecznika odpowiedzialności zawodowej, była członkiem wielu towarzystw i organizacji. Pracowała jako pediatra i lekarz rodzinny w różnych środowiskach i poznawała różne ludzkie dolegliwości. Sama doświadczyła wielu chorób, które leczone metodami akademickimi ujawniały objawy uboczne i kolejne powikłania. W bezradności dzisiejszej medycyny skuteczny okazał się dopiero prawidłowy, konsekwentny sposób odżywiania się, tryb życia oraz ziołolecznictwo i inne naturalne metody leczenia.

Kolejni lekarze atakowani przez system

Naczelna Izby Lekarska ukarała też dr Anetę Borczyk-Kotwas, uwielbianą przez pacjentów lekarkę z Konina. Skończyło się to dla niej naganą i pokryciem kosztów postępowania przed sądem lekarskim.

Kolejnym przykładem wkładu izb lekarskich w cenzurowanie lekarzy jest prowadzone od wielu lat postępowanie przeciw dr Jerzemu Jaśkowskiemu z Gdańska. Wzywano na przesłuchania nawet rodziców dzieci z powikłaniami poszczepiennymi, którzy otrzymali od niego odroczenie szczepień, chociaż izby nie mają takich uprawnień żeby ingerować w tą kwestię.

Na przesłuchanie do izby lekarskiej w Warszawie wezwano również dr Dorotę Sienkiewicz i dr Katarzynę Bross – Walderdorff, które biorą udział w posiedzeniach Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych. (5) Również wypowiadający się publicznie dr Hubert Czerniak został wezwany do złożenia wyjaśnień.

Kto inspiruje tę nagonkę na świadomych ryzyka lekarzy? Wymieniona w petycji STOP NOP o lobbystach Krajowa konsultant ds. pediatrii, w rozmowie z reporterem jednego z portali medycznych grzmiała: „Muszę też powiedzieć, że jest część lekarzy i pielęgniarek, która sama przekazuje wiedzę niezgodną z naszą wiedzą i nauką, czyli danymi epidemiologicznymi o korzyściach szczepień. Sami odradzają szczepień. Izby lekarskie, konsultanci krajowi i wojewódzcy powinni takim osobom z naszego środowiska odbierać nawet prawo do wykonywania zawodu, skoro mówią coś co jest niezgodne z aktualną wiedzą medyczną.” (6)

Wypowiedź tę można zobaczyć w zupełnie innym świetle po sprawdzeniu oświadczeń konsultantów w o ochronie zdrowia. Pani profesor jako konsultant wykazuje zlecenia finansowe od czterech producentów szczepionek. Czy dlatego z takim entuzjazmem zwalcza krytyków ich produktów? Według raportów opublikowanych przez firmy farmaceutyczne w ramach Kodeksu Przejrzystości izby lekarskie również otrzymują pieniądze od przemysłu. (7)

Wiedza o ryzyku szczepień na wyciągnięcie ręki

Niepodważalną na dzień dzisiejszy wiedzą medyczną jest, że szczepienie profilaktyczne wykonane na osobie zdrowej w indywidualnym przypadku może spowodować ciężkie reakcje prowadzące do przewlekłych schorzeń, kalectwa a nawet śmierci. Przykładem takich realnych zagrożeń, może być choćby szczepionka przeciw gruźlicy podawana polskim noworodkom w pierwszych godzinach życia. Preparat ten podawany jest z całkowitym pominięciem bezwzględnego przeciwwskazania dotyczącego niedoborów odporności, co może skutkować nawet zgonem.

W obecnych czasach jest szeroki dostęp do baz naukowych opracowań i wniosków, gdzie można znaleźć szereg dowodów dotyczących powikłań poszczepiennych. Innych niż wymienione w informacji producenta o produkcie. Również znacznie odłożonych w czasie, co nie było nigdy przedmiotem badań klinicznych przed wprowadzeniem preparatów szczepionkowych do użycia. Ta wiedza naukowa jest również dostępna opinii publicznej. Rośnie świadomość na temat funkcjonowania systemów szczepień w zachodnich krajach europejskich, gdzie pacjent traktowany jest podmiotowo. Na dodatek u nas minister zdrowia znany jest ze zwalczania naturalnej medycyny, podczas gdy w wielu krajach jest ona refundowana!

Każdy zabieg wymaga świadomej zgody pacjenta

Lekarz w polskim systemie nie posiada jakichkolwiek możliwości diagnostycznych do ustalenia stopnia ryzyka użycia danego preparatu w przypadku konkretnego pacjenta. W związku z tym, że szczepienie wykonywane jest na osobach z założenia zdrowych, tym istotniejszy jest w pełni świadomy udział pacjenta w podejmowaniu decyzji.

Zabieg szczepienia bez świadomej zgody pacjenta, w standardach krajowych i europejskich stanowi naruszenie prawa i podlega ściganiu z paragrafów krajowych karnych i cywilnych, a na ścieżce europejskiej w związku z zapisami Karty Praw Człowieka oraz Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw i Godności Istoty Ludzkiej wobec Zastosowań Biologii i Medycyny.

Na podstawie obowiązującego w Polsce prawa, lekarz ma obowiązek poinformować o szczepieniach obowiązkowych i zalecanych, oraz o każdym możliwym ryzyku związanym tym zabiegiem. Lekarz nie ma jednak prawa stosować wobec pacjenta jakichkolwiek nacisków, manipulacji czy gróźb w celu wymuszenia szczepień.

Przede wszystkim jednak ma obowiązek przestrzegać praw człowieka, chronić życia i zdrowia ludzkiego oraz dbać o dobro pacjenta. Jakiekolwiek mechanizmy rynkowe, naciski społeczne i wymagania administracyjne nie mogą zwolnić go od przestrzegania tej zasady.

Ideologia stworzona dla potrzeb przemysłu farmaceutycznego chce sprowadzić rolę lekarza do funkcji sprzedawcy. Informacja o zabiegu medycznym jest sprowadzona do informowania o możliwości kupna kolejnych preparatów szczepionkowych. (8)

Czy w obliczu ujawnienia tych kompromitujących izby lekarskie faktów ktokolwiek stanie w obronie niezależności lekarzy i dobra najmniejszych pacjentów? Jak dotąd nikt nie zatrzymał tego szaleństwa. Ono się wręcz nasila, czego dowodzi usunięcie programu Szeptem z udziałem poszkodowanych przez powikłania poszczepienne rodzin na wezwanie Naczelnej Rady Lekarskiej. 

 Justyna Socha

1) http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/8458406,lekarki-przed-sadem-za-bardzo-strasza-szczepieniami,id,t.html

2) http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/8048143,pediatra-szczepienia-to-rujnowanie-swojego-zdrowia,id,t.html

3) http://zmienmy.to/petycja/stop-lobbystom-koncernow-farmaceutycznych-w-administracji-publicznej/

4) http://warszawskagazeta.pl/felietony/justyna-socha/item/4285-pozwijcie-nas-wszystkich-sprawa-w-sadzie-za-petycje-o-ujawnienie-korupcji-w-systemie-zdrowia

5) https://www.facebook.com/zespolszczepien/?fref=ts

6) http://www.medexpress.pl/system/lekarz-ktory-odradza-szczepien-powinien-tracic-prawo-wykonywania-zawodu/57808/

7) http://www.kodeksprzejrzystosci.pl/raporty/

8) http://www.mp.pl/szczepienia/specjalne/139681,lekarze-odradzajacy-szczepienia

 

LEKARZ BŁAGAŁ PEDIATRÓW O SZACUNEK DLA WOLI RODZICÓW W KWESTII SZCZEPIEŃ – STRACIŁ PRACĘ I GROZI MU SĄD

21 sierpnia o godz.10.30 w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Warszawie przy ul. Puławskiej 18 (wejscie od ul. Rejtana) był przesłuchiwany dr Andrzej Majkowski. Wcześniej musiał odejść z pracy. Z jakiego powodu?

„Jestem lekarzem, ktory musi wykonywac szczepienia ochronne. Musi, bo taki jest nakaz prawa. Ale w tym roku wyszło jeszcze zaostrzenie tego prawa polegające na tym, że każdy lekarz, który nie szczepi, albo który ma pod opieką rodziny, które odmawiają wykonywania szczepień, muszą być raz na kwartał imiennie, imiennie! na liście przekazane do sanepidu. To jest denuncjacja, to jest zdrada tajemnicy lekarskiej. To jest zamach na wolność każdej istoty. Jeżeli lekarze nie będą wykonywać tego obowiązku, mogą zostać pozbawieni pracy, ponieważ nie wykonują swoich obowiązków w pracy. Takie są realia tego rozporządzenia. Ja nie jestem lekarzem, który nie szczepi. Ja też mam na swoim sumieniu dzieci, które mimo mojej uczciwej pracy. Mimo prawidłowego badania lekarskiego, też zostały dziećmi autystycznymi. I ja wiem, że po szczepieniach, a nie dlatego, że były chore. Rodzice tych dzieci, tzn. mówię konkretnie o jednym dziecku, którego historię znam od chwili jego urodzenia aż do zapadnięcia na autyzm. Wybaczyli mi. Nie mam z ich strony żadnego prześladowania. W dalszym ciągu przychodzą z tym chorym dzieckiem do mnie, dlatego, że mają do mnie zaufanie. Musiałem ich tylko prosić o wybaczenie. Musieli sprzedać dom, mają trójkę dzieci, musieli przenieść się do mieszkania, żeby było ich stać na rehabilitację ich trzeciego dziecka. Proszę państwa, najgorsze jest to, że my naprawdę jako lekarze, chcemy żebyście wy byli przez nas godnie traktowani, natomiast w tym momencie lekarze są tak nastawieni żeby zamiast wykonywania swojej pracy lekarskiej, byli policją lekarską i to jest najgorsze, bo ja bym bardzo chciał każdego swojego pacjenta traktować w hego wolności. Jeżeli on mi mówi, że nie ma absolutnie zamiaru szczepić swojego dziecka, to ja jako lekarz mam obowiązek szanować jego wolę. Ale niestety to poszanowanie woli jest nam odbierane dlatego, że mamy naciski. Wyobraźcie sobie, że lekarz pracujący w podstawowej służbie zdrowia ma pięciu pracodawców. NFZ, Ministerstwo Zdrowia, sanepid, dyrektor ośrodka, w ktorym pracuje i okręgową izbę lekarską. Mam pięciu pracodawców. Tych pięciu pracodawców mówi mi, że mam szczepić. I nie ma żadnego wyboru. Jeżeli przychodzicue do nas żeby otrzymać właściwą poradę lekarską, żeby wszystko było wytłumaczone, żebyście mieli bezpieczeństwo szczepienia swoich dzieci, my musimy być merytoryczni, ale błagam wszystkich swoich kolegów pediatrów aby zechcieli szanować wolę rodziców.”

– powiedział podczas II Międzynarodowego Protestu Przeciw Przymusowi Szczepień 2 czerwca 2018 r. w Warszawie.

Dr Andrzej Majkowski jest lekarzem pediatrą z 32-letnią praktyką lekarską w POZ, a prywatnie ojcem 11 dzieci.

Został tam wezwany za mówienie prawdy i szacunek dla woli rodziców, czyli realizację misji zawodu lekarza.

Mieliśmy czytać na głos Kodeks Etyki Lekarskiej oraz prawa pacjenta i człowieka, jedak plany uległy zmianie. Dr Andrzej Majkowski dziękował za wszelkie wsparcie, które płynie od wielu osób i prosił o modlitwę. W związku z tym odwołaliśmy zgromadzenie publiczne pod izbą lekarską, natomiast w pobliskim kościele odbyła się modlitwa w jego intencji.

W chwili obecnej pan doktor był przesłuchany w charakterze świadka. Jeśli sąd lekarski jednak będzie prowadził przeciw niemu postępowanie, podejmiemy dalsze działania w obronie wolności słowa, etyki zawodu lekarza oraz zdrowia dzieci.

A tymczasem apelujemy o podpisywanie petycji o przywrócenie go do pracy napisanej przez ceniących go rodziców.
https://www.petycjeonline.com/przywrocenie_dr_andrzeja_majkowskiego_do_pracy_w_miejskim_orodku_zdrowia_w_zielonce?utm_source=fb_shareshare

OGŁASZAMY KOLEJNY OBYWATELSKI PROJEKT: O WOLNOŚĆ LEKARZY I PACJENTÓW – KONSULTACJE

W obronie lekarzy poddawanych represjom ze strony korporacji lekarskich oraz w imię szczególnej ochrony wszystkich pacjentów w Polsce, szczególnie dzieci, ogłaszamy powołanie kolejnej obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej o nazwie „Wolność i zdrowie”.

Obywatelski projekt ma dać możliwość tworzenia wielu lekarskich i aptekarskich samorządów zawodowych oraz dobrowolnolnej przynależności do nich, przełamując monopol często finansowanych przez przemysł farmaceutyczny obecnych izb lekarskich.

Projekt ma dać również możliwość realizacji podstawowego prawa człowieka i pacjenta do swobodnej, świadomej i poinformowanej zgody na leczenie i zabieg medyczny oraz możliwość wyboru rodzaju terapii, zarówno przez lekarza, jak i pacjenta.

Zapraszamy do współtworzenia założeń projektu środowiska lekarskie, pacjenckie i wolnościowe oraz przesyłanie uwag na email stopnop.ustawa@gmail.com

Zarząd STOP NOP