Weto dla #LexSzarlatan #LexBigPharma – petycja Stop NOP do Prezydenta RP

Plik petycji wraz z załącznikami.

Poznań, dnia 3 sierpnia 2026 r.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Pan dr Karol Nawrocki
Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

ul. Wiejska 10
00-902 Warszawa

PETYCJA I APEL
o odmowę podpisania ustawy określanej jako „lex szarlatan” albo o skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjne
j


Działając w interesie publicznym, na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP” zwraca się do Pana Prezydenta o skorzystanie z kompetencji określonych w art. 122 ust. 3 albo ust. 5 Konstytucji RP wobec ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, określanej jako „lex szarlatan”, jeżeli ustawa została albo zostanie przedstawiona Panu Prezydentowi do podpisu.
Stowarzyszenie występuje nie tylko we własnym imieniu, lecz także jako organizacja od lat udzielająca pomocy rodzicom i pacjentom, gromadząca relacje dotyczące niepożądanych zdarzeń medycznych, podejmująca działania na rzecz świadomej zgody oraz uczestnicząca w debacie o bezpieczeństwie szczepień i prawach pacjenta. Charakter tej działalności sprawia, że rozwiązania dotyczące „dezinformacji medycznej”, publicznych ostrzeżeń, rejestru i przekierowania domen mogą bezpośrednio oddziaływać na możliwość wykonywania podstawowych zadań statutowych Stowarzyszenia.
Sprzeciw wobec ustawy nie ma charakteru marginalnego. Stowarzyszenie, kierowane przez Justynę Sochę, opublikowało i promuje apel oraz internetową kampanię petycyjną przeciwko „lex szarlatan”. Według zestawienia opublikowanego na oficjalnej stronie STOP NOP, do dnia 20 lipca 2026 r. kilka petycji i apeli zgromadziło łącznie 106 810 podpisów. Ponieważ jedna osoba mogła poprzeć więcej niż jedną inicjatywę, sumy tej nie przedstawiamy jako liczby unikalnych obywateli. Niezależnie od tego, jedna z petycji kierowanych do Prezydenta RP zgromadziła do dnia 3 sierpnia 2026 r. 25 935 podpisów. Oznacza to, że rzeczywiste poparcie społeczne bezspornie przekracza 10 000 osób i ma skalę, której demokratyczne państwo nie powinno ignorować. [1][2]
Stowarzyszenie wykorzystuje w niniejszym apelu materiały prawne i dokumenty udostępnione mu przez adw. Arkadiusza Tetelę, autora wniosków o udostępnienie informacji publicznej skierowanych do Rzecznika Praw Pacjenta i Ministra Zdrowia oraz pełnomocnika osób i rodzin w sprawach dotyczących praw pacjenta i szczepień. Materiały te obejmują pełne pytania dotyczące genezy projektu UD207, odpowiedzi RPP z dnia 28 lipca 2026 r., decyzję odmawiającą ujawnienia części informacji oraz dokumenty dotyczące Rady Ekspertów RPP i mechanizmów sporządzania opinii.
I. Wnioski

  1. odmowę podpisania ustawy i przekazanie jej Sejmowi do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 122 ust. 5 Konstytucji RP;
  2. ewentualnie – w razie nieskorzystania z prawa weta – skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego przed jej podpisaniem na podstawie art. 122 ust. 3 Konstytucji RP;
  3. objęcie ewentualnym wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego zarówno treści ustawy, jak i prawidłowości procesu legislacyjnego, w szczególności z punktu widzenia art. 2, art. 7, art. 12, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32, art. 42, art. 45, art. 47, art. 51, art. 54, art. 58, art. 61, art. 63, art. 64, art. 73, art. 77, art. 78, art. 112, art. 119 ust. 1 i art. 121 Konstytucji RP;
  4. zażądanie od Ministra Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta pełnych akt prac nad projektem, w tym imiennego wykazu rzeczywistych autorów i uczestników prac, dokumentów określających metodologię ustalania „aktualnej wiedzy medycznej”, analiz proporcjonalności i porównań europejskich oraz dokumentów dotyczących konfliktów interesów;
  5. umożliwienie przedstawicielom Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”, w szczególności Justynie Socha, oraz adw. Arkadiuszowi Teteli przedstawienia w Kancelarii Prezydenta argumentów prawnych, materiałów dotyczących działalności organizacji pacjenckich i skutków, jakie ustawa może wywołać dla swobody informowania o doświadczeniach pacjentów, bezpieczeństwie produktów medycznych i prawie do świadomej zgody;
  6. powstrzymanie wejścia w życie regulacji do czasu stworzenia ustawowych, jawnych i niezależnych gwarancji eksperckich oraz jednoznacznego wyłączenia z zakresu represji rzetelnych relacji pacjentów, zgłoszeń zdarzeń niepożądanych, skarg, petycji, działalności sygnalistów, wypowiedzi naukowych i społecznej kontroli instytucji ochrony zdrowia.
    U z a s a d n i e n i e
    II. Masowy sprzeciw społeczny i demokratyczny obowiązek wysłuchania obywateli
    Petycja nie jest plebiscytem konstytucyjnym, a liczba podpisów sama w sobie nie przesądza o zgodności albo niezgodności ustawy z Konstytucją. Ma jednak znaczenie dla oceny społecznej doniosłości sprawy oraz dla obowiązku rzetelnego wysłuchania obywateli przed wprowadzeniem regulacji ingerującej w wolność wypowiedzi, działalność organizacji społecznych, prawo pacjenta do informacji i prawo wyboru.
    Oficjalna strona STOP NOP wskazała, że do 20 lipca 2026 r. sześć petycji i apeli związanych z żądaniem weta zebrało łącznie 106 810 podpisów. Zestawienie obejmowało m.in. apel obywatelski, list ludzi nauki, petycje przeciwko „lex szarlatan” oraz apel „Chcę sam decydować o swoim zdrowiu”. Sumowanie kilku inicjatyw może obejmować częściowo tych samych sygnatariuszy, dlatego liczby tej nie przedstawiamy jako liczby unikalnych osób. Jednocześnie aktualna liczba podpisów pod jedną petycją na platformie Petycjeonline.com wynosiła 3 sierpnia 2026 r. 25 935, co niezależnie potwierdza poparcie znacznie przekraczające 10 000 obywateli. [1][2]
    Stowarzyszenie ma ponadto wieloletnie doświadczenie w organizowaniu obywatelskich inicjatyw dotyczących praw pacjenta i szczepień. W 2018 r. obywatelski projekt dotyczący dobrowolności szczepień został poparty około 121 tysiącami podpisów. [14] Nie oznacza to, że każdy pogląd Stowarzyszenia musi zostać podzielony przez władzę. Oznacza jednak, że głosu reprezentowanej przez nie części społeczeństwa nie można sprowadzać do marginesu ani eliminować z debaty przez administracyjne etykietowanie wypowiedzi.
    Skala obecnej kampanii ma jeszcze jedno znaczenie: ustawa, która ma chronić pacjentów, jest odbierana przez dziesiątki tysięcy obywateli jako zagrożenie dla ich prawa do informacji, wyboru i udziału w debacie. Taka rozbieżność pomiędzy deklarowanym celem a społecznym odbiorem wymaga weta, ponownej deliberacji albo co najmniej prewencyjnej kontroli konstytucyjnej.
    III. Stowarzyszenie zna znaczenie relacji pacjentów, zgłoszeń NOP i społecznej kontroli systemu
    Podstawowym obszarem działalności STOP NOP jest przyjmowanie relacji pacjentów i rodziców, udzielanie informacji o prawach pacjenta, wspieranie zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych, pomoc w uzyskiwaniu dokumentacji oraz kierowanie skarg i petycji do organów publicznych. Oficjalna strona Stowarzyszenia opisuje działania na rzecz identyfikacji, kontroli i leczenia NOP, systemu odszkodowawczego, świadomej zgody oraz ochrony praw dziecka i rodziców. [3][15]
    Relacja pacjenta nie jest badaniem klinicznym i sama nie dowodzi związku przyczynowego. Jest jednak sygnałem bezpieczeństwa, który może uzasadniać dalsze badanie, zgłoszenie, analizę serii produktu albo interwencję organu. System ochrony zdrowia potrzebuje obywateli gotowych zgłaszać zdarzenia, także wtedy, gdy ich doświadczenie jest niewygodne dla instytucji publicznych albo producenta.
    Ustawa nie zawiera dostatecznie wyraźnego zabezpieczenia, że rzetelna relacja pacjenta, apel o zbadanie niepożądanego zdarzenia, krytyka działania organu, publiczna petycja albo wezwanie innych poszkodowanych do kontaktu nie zostaną potraktowane jako element „dezinformacji medycznej”. Formalne przesłanki definicji ograniczają jej zakres, lecz pierwszej kwalifikacji pojęć takich jak „nieprawdziwa informacja”, „korzyść osobista”, „wprowadzanie w błąd” i „zagrożenie zdrowia” dokona RPP.
    Dla organizacji społecznej samo wszczęcie postępowania, urzędowe ostrzeżenie lub wpis do rejestru może oznaczać utratę wiarygodności, darczyńców, zasięgu i możliwości pomocy rodzinom. Późniejsze uchylenie działania przez sąd nie musi odtworzyć społecznego zaufania.
    IV. Ustawa może uderzyć w petycje, działalność stowarzyszeń i debatę w mediach społecznościowych
    Ustawa posługuje się pojęciem publicznego rozpowszechniania albo promowania informacji. Jest to formuła technicznie neutralna i może obejmować publiczny wpis, nagranie, transmisję, podcast, apel, stronę internetową oraz publikację organizacji społecznej. Oznacza to bezpośrednią ingerencję w obszar, w którym STOP NOP wykonuje swoje zadania statutowe.
    Szczególnie niebezpieczne jest otwarte pojęcie „korzyści osobistej”. Działalność społeczna może prowadzić do wzrostu rozpoznawalności, zasięgów, liczby członków, darowizn albo znaczenia organizacji w debacie publicznej. Ustawa nie rozstrzyga dostatecznie jasno, kiedy taki skutek ma zostać uznany za cel osiągnięcia korzyści osobistej, a kiedy pozostaje zwykłą konsekwencją realizowania konstytucyjnego prawa do zrzeszania się, składania petycji i rozpowszechniania informacji.
    Publiczny rejestr podmiotów uznanych za prowadzące dezinformację oraz możliwość przekierowania domeny ingerują nie tylko w treść konkretnej wypowiedzi, ale także w całą infrastrukturę komunikacyjną organizacji. W przypadku stowarzyszenia pacjenckiego przekierowanie domeny może uniemożliwić dotarcie do wzorów pism, informacji o prawach, danych kontaktowych i formularzy zgłaszania zdarzeń. Jest to środek o skutkach zbliżonych do administracyjnego wyłączenia organizacji z debaty publicznej.
    Regulacja powinna być oceniona także w świetle art. 12, art. 54, art. 58 i art. 63 Konstytucji RP. Wolność zrzeszania się i prawo do petycji byłyby iluzoryczne, gdyby organ administracji mógł na podstawie niejawnej metodologii podważyć wiarygodność stowarzyszenia, wpisać je do rejestru i odciąć jego własną stronę od odbiorców.
    V. RPP przyznał, że współtworzył ustawę, którą następnie ma sam stosować
    W odpowiedzi z dnia 28 lipca 2026 r. RPP wskazał wprost, że projekt UD207 jest „inicjatywą własną Ministra Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta”. Przyznał również, że w pracach uczestniczyło „wiele osób zatrudnionych w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta, z różnych komórek organizacyjnych”. Nie ujawniono jednak imion i nazwisk tych osób ani indywidualnego zakresu ich udziału. [4]
    Powstaje konstrukcja ustrojowo niebezpieczna: organ współtworzy dla siebie nowe kompetencje, a następnie ma sam prowadzić postępowania, dobierać albo zlecać opinie, kwalifikować praktyki i przekazy, publikować ostrzeżenia, wydawać decyzje tymczasowe oraz stosować sankcje. Ustawa pozostanie w systemie na lata i będzie stosowana również przez każdego kolejnego Rzecznika.
    RPP jest urzędem prawno-administracyjnym, a nie niezależnym instytutem naukowym ani sądem złożonym z ekspertów wielu dziedzin. Obecny Rzecznik jest z zawodu radcą prawnym. Nie jest to zarzut osobisty, lecz argument przeciwko domniemaniu, że urząd bez ustawowej metodologii i niezależnego kolegium może samodzielnie rozstrzygać o granicy prawdy medycznej.
    VI. RPP przyznał brak metodologii ustalania „aktualnej wiedzy medycznej”
    Na pytanie o dokumenty określające kryteria, metodykę, źródła i procedurę, według których RPP ma ustalać zgodność wypowiedzi, reklamy, metody lub praktyki z „aktualną wiedzą medyczną”, organ odpowiedział: [4]
    „Nie zostały wytworzone takie dokumenty. Nie posiadamy tej informacji.”
    Jest to najważniejsze przyznanie w całej sprawie. Ustawodawca stworzył etykiety „praktyki pseudomedycznej” i „dezinformacji medycznej”, ale nie stworzył jawnej miary, według której urząd ma je stosować. Nie określono:
  • hierarchii źródeł naukowych i klinicznych;
  • znaczenia wytycznych towarzystw naukowych, stanowisk konsultantów, badań obserwacyjnych, metaanaliz i danych porejestracyjnych;
  • zasad postępowania w razie sprzecznych rekomendacji albo ich późniejszej zmiany;
  • sposobu odróżnienia informacji fałszywej od oceny, hipotezy, relacji pacjenta, apelu o ostrożność albo poglądu mniejszościowego;
  • reguł wyboru ekspertów, jawności ich deklaracji interesów i wyłączenia w razie konfliktu;
  • standardu dowodowego pozwalającego uznać, że wypowiedź zagraża zdrowiu lub życiu;
  • skutecznej procedury naprawienia szkody po błędnym ostrzeżeniu, wpisie do rejestru lub przekierowaniu domeny.
    Im bardziej dynamiczne i nieostre jest kryterium, tym silniejsze powinny być zabezpieczenia. Ustawodawca zrobił odwrotnie: pozostawił kryterium otwarte, a jednocześnie przyznał bardzo ostre narzędzia ingerencji.
    VII. Brak przejrzystego systemu konfliktów interesów
    RPP wskazał, że formalna Rada Ekspertów przy RPP nie uczestniczyła w pracach legislacyjnych nad UD207. Nie rozwiązuje to problemu, lecz kieruje pytanie do rzeczywistych uczestników prac. RPP przyznał, że projekt przygotowywało wiele osób z Biura, ale nie ujawnił ich imion ani indywidualnej roli.
    W odniesieniu do innych osób uczestniczących w pracach RPP odpowiedział, że brak było „podstaw prawnych lub faktycznych do zbierania tego rodzaju oświadczeń” o konfliktach interesów. Jednocześnie wewnętrzne zarządzenie RPP dotyczące Rady Ekspertów samo uznaje konflikt interesów za okoliczność wymagającą ujawnienia i wyłączenia przy konkretnym zadaniu. [4][7]
    RPP nie prowadzi zbiorczych rejestrów własnych spotkań, korzyści, zaproszeń, patronatów, delegacji, rad programowych i konfliktów interesów. Decyzją administracyjną odmówił zaś udostępnienia informacji pozwalających ustalić, czy Rzecznik, Biuro RPP, pracownicy, współpracownicy, eksperci lub doradcy otrzymywali od podmiotów sektora farmaceutycznego i okołomedycznego honoraria, finansowanie podróży lub noclegów, świadczenia niepieniężne, sponsoring, usługi albo inne korzyści. [4][5]
    Odmowa nie dowodzi, że świadczenia występowały. Uniemożliwia jednak ich społeczną weryfikację i jednoznaczne wykluczenie. Organ mający kontrolować i publicznie piętnować innych nie stworzył transparentnego systemu kontroli własnych relacji.
    VIII. „Aktualna wiedza medyczna” jest procesem, a nie jednym komunikatem urzędowym
    Współczesna medycyna rozwija się w tempie wykluczającym traktowanie „aktualnej wiedzy medycznej” jako zamkniętego katalogu. Praktyka odwołuje się do Evidence-Based Medicine, systematycznych przeglądów, wytycznych, doświadczenia klinicznego i indywidualnej sytuacji pacjenta. Każdy z tych elementów wymaga oceny jakości i może pozostawać w sporze z innym.
    Wytyczne towarzystw naukowych odgrywają ważną rolę, lecz nie są źródłem prawa i nie mogą być automatycznie utożsamiane z jedyną dopuszczalną prawdą. Autorzy i instytucje mogą pozostawać w relacjach finansowych z producentami farmaceutycznymi lub wyrobów medycznych. Nie oznacza to z góry nierzetelności, ale wymaga jawności przepływów finansowych, deklaracji interesów, pluralistycznego składu gremiów oraz możliwości przedstawienia opinii przeciwnej.
    Senat odrzucił poprawkę, która próbowała opisać aktualną wiedzę medyczną jako dynamiczną, weryfikowalną i otwartą na krytykę oraz chronić proces jej ustalania przed nieuprawnionymi wpływami politycznymi, ideologicznymi i ekonomicznymi, w szczególności konfliktami interesów. Odrzucenie tego bezpiecznika, przy pozostawieniu dolegliwych kompetencji, pogłębia ryzyko arbitralności. [9][10]
    IX. Prawo pacjenta do informacji, świadomej zgody i autonomii
    Ochrona pacjenta nie może być utożsamiana z pozbawianiem go prawa do informacji o ryzykach, alternatywach i doświadczeniach innych pacjentów. Świadoma zgoda wymaga dostępu do informacji zarówno o spodziewanych korzyściach, jak i o możliwych działaniach niepożądanych, ograniczeniach danych oraz istniejących sporach.
    Stowarzyszenie nie domaga się prawa do rozpowszechniania świadomego fałszu. Domaga się rozróżnienia pomiędzy oszustwem a realizacją praw pacjenta: zadaniem pytania, zgłoszeniem NOP, opisem doświadczenia, krytyką programu publicznego, wystąpieniem o dokumenty, apelem o ostrożność, petycją oraz przedstawieniem rzetelnie udokumentowanego poglądu mniejszościowego.
    Z art. 47 i art. 68 Konstytucji, a także z ustawowych praw pacjenta do informacji i zgody, wynika sfera autonomii jednostki. Państwo może ustanawiać standardy bezpieczeństwa, ale nie powinno zastępować dorosłego pacjenta w każdej ocenie ani ograniczać informacji tylko dlatego, że jest niewygodna dla oficjalnej polityki zdrowotnej.
    X. Koncentracja funkcji w jednym organie
    RPP ma jednocześnie:
  • wybierać albo zlecać ekspertów i opinie;
  • prowadzić postępowanie i gromadzić materiał;
  • dokonywać pierwszej kwalifikacji prawdziwości przekazu oraz zgodności z aktualną wiedzą medyczną;
  • wydawać publiczne ostrzeżenia jeszcze przed zakończeniem sprawy;
  • wydawać decyzje tymczasowe z natychmiastowym skutkiem;
  • prowadzić jawny rejestr podmiotów uznanych za prowadzące dezinformację;
  • inicjować przekierowanie domen internetowych;
  • nakazywać zaniechanie praktyk i publikację decyzji;
  • nakładać administracyjne kary pieniężne w przewidzianym ustawą zakresie.
    Problemem nie jest jedna kompetencja, lecz ich kumulacja. Organ staje się ekspertem, prowadzącym postępowanie, oskarżycielem, autorem publicznego komunikatu, administratorem rejestru i organem sankcyjnym. Taki model wymaga szczególnie silnej niezależności, jawności i kontroli, których ustawa nie zapewnia.
    XI. Istnieją już instrumenty ścigania rzeczywistych nadużyć
    Państwo dysponuje instrumentami pozwalającymi reagować na oszustwo, wyłudzenie, narażenie życia lub zdrowia, spowodowanie uszczerbku, wykonywanie działalności leczniczej bez uprawnień, nieuczciwe praktyki rynkowe, reklamę wprowadzającą w błąd, naruszenia prawa farmaceutycznego oraz odpowiedzialność cywilną i zawodową.
    Projektodawca powinien wykazać konkretną lukę prawną, a nie jedynie lukę w egzekwowaniu prawa. Nie wykazano, dlaczego środki precyzyjnie skierowane przeciwko konkretnemu oszustwu byłyby niewystarczające i dlaczego konieczne jest stworzenie jednego organu łączącego ostrzeżenie, rejestr, przekierowanie domeny, decyzję tymczasową i sankcję.
    XII. Brak wykazanego europejskiego odpowiednika
    Ani Minister Zdrowia, ani RPP nie wskazali w odpowiedzi na skierowane pytania państwa europejskiego, w którym odpowiednik rzecznika praw pacjenta łączyłby porównywalny pakiet kompetencji: ocenę przekazów przez pryzmat aktualnej wiedzy medycznej, publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe, jawny rejestr, przekierowanie domen oraz środki sankcyjne.
    Państwa europejskie regulują reklamę produktów leczniczych, fałszywe twierdzenia zdrowotne, ochronę konsumentów, wykonywanie zawodów i działalność bez uprawnień. Nie przedstawiono jednak analogicznego modelu rzecznika jako kompleksowego arbitra przekazu i rynku zdrowotnego. Szwajcaria stanowi dodatkowo istotny kontrapunkt: konstytucyjnie uwzględnia medycynę komplementarną, a ochronę pacjenta realizuje przez kwalifikacje, finansowanie, bezpieczeństwo produktów i regulację reklamy, nie przez jednego urzędowego arbitra całej debaty. [13]
    XIII. Wady procesu legislacyjnego
    Kontrola konstytucyjności ustawy obejmuje nie tylko jej treść, lecz także tryb uchwalenia. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przyjmuje się, że istotne naruszenia procedury ustawodawczej mogą prowadzić do stwierdzenia niezgodności całej ustawy z Konstytucją. W niniejszej sprawie problem nie polega wyłącznie na tempie prac, lecz na procedowaniu ustawy mimo braku podstawowych informacji koniecznych do świadomej oceny jej skutków.
    Wnioski o informację publiczną do RPP i Ministra Zdrowia dotyczyły autorstwa projektu, rzeczywistej roli RPP, danych o skali zjawiska, analiz konstytucyjnych, porównań europejskich, metodologii aktualnej wiedzy medycznej oraz konfliktów interesów. Odpowiedzi merytoryczne nie zostały przedstawione przed zasadniczymi głosowaniami. RPP dopiero 28 lipca 2026 r. przyznał brak dokumentów metodologicznych i brak deklaracji interesów rzeczywistych uczestników prac. Ministerstwo Zdrowia wskazywało na potrzebę analizy całego zasobu dokumentów i brak „gotowej informacji”. [4][7]
    Parlament głosował nad przyznaniem urzędowi nowej władzy, zanim opinia publiczna i parlamentarzyści otrzymali odpowiedzi: kto konkretnie ją projektował, według jakiej miary będzie stosowana i czy osoby tworzące jej podstawy były wolne od konfliktów interesów. Taki deficyt jawności ma znaczenie konstytucyjne z punktu widzenia art. 2, art. 7, art. 61, art. 112, art. 119 ust. 1 i art. 121 Konstytucji RP.
    XIV. Główne zarzuty konstytucyjne
  • art. 2 Konstytucji RP – naruszenie zasady określoności prawa, zaufania obywatela do państwa i zakazu nadmiernej uznaniowości;
  • art. 7 – pozostawienie organowi administracji nadmiernej swobody w określaniu granic własnej kompetencji;
  • art. 12 i art. 58 – ryzyko ograniczenia działalności stowarzyszeń i organizacji pacjenckich przez rejestr, ostrzeżenia i ingerencję w domenę;
  • art. 20 i art. 22 – nieproporcjonalne ryzyko ograniczenia wolności działalności gospodarczej;
  • art. 31 ust. 3 – brak wykazania konieczności, proporcjonalności i najmniejszej dolegliwości przyjętych środków;
  • art. 32 – ryzyko nierównego traktowania podmiotów zależnie od uznaniowej oceny organu i doboru źródeł;
  • art. 42 – represyjny charakter części sankcji przy nieostrych przesłankach;
  • art. 45, art. 77 i art. 78 – możliwość powstania nieodwracalnej szkody przed skuteczną kontrolą sądową;
  • art. 47 i art. 51 – ingerencja w dobre imię, reputację oraz publiczne przetwarzanie danych w rejestrze;
  • art. 54 – efekt mrożący wobec wypowiedzi pacjentów, organizacji społecznych, naukowców i mediów;
  • art. 61 – deficyt jawności procesu tworzenia ustawy i zaplecza eksperckiego;
  • art. 63 – osłabienie realnego prawa do petycji, gdy publiczny apel może zostać objęty administracyjną kwalifikacją przekazu;
  • art. 64 – ryzyko ingerencji w prawa majątkowe, przedsiębiorstwo i domenę internetową;
  • art. 73 – zagrożenie dla wolności badań naukowych, publikowania wyników i debaty naukowej.
    Ochrona zdrowia z art. 68 Konstytucji RP oraz ochrona konsumentów z art. 76 są ważnymi celami publicznymi, lecz nie znoszą pozostałych gwarancji konstytucyjnych. Państwo ma obowiązek chronić pacjenta przed oszustem, ale ma również obowiązek chronić obywatela przed arbitralnością własnych organów.
    XV. Wniosek końcowy
    STOP NOP nie domaga się prawa do oszustwa ani bezkarnego narażania pacjentów. Domaga się prawa, które precyzyjnie ściga konkretny fałsz, konkretną korzyść i konkretne zagrożenie, a jednocześnie chroni relacje pacjentów, zgłaszanie zdarzeń niepożądanych, prawo do informacji, swobodę wypowiedzi, prawo do petycji i prawo organizacji społecznych do kontroli władzy.
    Ustawa w obecnym kształcie tworzy administracyjny mechanizm prawdy urzędowej. Organ, który współtworzył regulację, ma następnie sam ją stosować; nie opracował metodologii głównego kryterium; nie ujawnił personalnego składu rzeczywistych autorów; nie zbierał od nich deklaracji konfliktów interesów; nie prowadzi rejestru własnych relacji i odmówił ujawnienia informacji umożliwiających ich społeczną kontrolę.
    Masowy sprzeciw wyrażony w petycjach internetowych nie zastępuje analizy prawnej, ale dowodzi, że obywatele rozpoznają w tej ustawie realne zagrożenie dla swoich praw. Z tych przyczyn wnosimy o odmowę podpisania ustawy, a co najmniej o skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”
reprezentowane przez Zarząd:

Załączniki

  • nota weryfikacyjna dotycząca społecznego poparcia i internetowych petycji przeciwko „lex szarlatan”;
  • wniosek adw. Arkadiusza Teteli do Rzecznika Praw Pacjenta z dnia 14 maja 2026 r.;
  • odpowiedź Rzecznika Praw Pacjenta z dnia 28 lipca 2026 r.;
  • tabela pytań i odpowiedzi RPP stanowiąca załącznik do pisma z dnia 28 lipca 2026 r.;
  • decyzja RPP z dnia 28 lipca 2026 r. o odmowie udostępnienia części informacji publicznej;
  • zarządzenie nr 10/2021 RPP dotyczące Rady Ekspertów przy RPP;
  • zarządzenie nr 12/2018 RPP dotyczące zlecania opinii i ekspertyz;
  • wniosek adw. Arkadiusza Teteli do Ministra Zdrowia z dnia 28 maja 2026 r.;
  • pismo Ministra Zdrowia dotyczące terminu i charakteru żądanych informacji;
  • pisma RPP o przedłużeniu terminu odpowiedzi;
  • skarga na bezczynność RPP;
  • ustawa uchwalona przez Sejm dnia 3 lipca 2026 r. – druk senacki nr 782;
  • uchwała Senatu z dnia 22 lipca 2026 r.;
  • dokumenty dotyczące zasad działania ekspertów i patronatu AI & MEDTECH CEE 2025 – jako materiał do oceny transparentności relacji instytucjonalnych.

Załącznik A. Społeczne poparcie dla weta – dane zweryfikowane
Według zestawienia opublikowanego przez STOP NOP do dnia 20 lipca 2026 r. kilka petycji i apeli przeciwko ustawie zgromadziło łącznie 106 810 podpisów. Łączna suma może obejmować osoby podpisujące więcej niż jedną inicjatywę, dlatego nie jest traktowana jako liczba unikalnych obywateli. Jednocześnie jedna petycja na Petycjeonline.com miała 3 sierpnia 2026 r. 25 935 podpisów, co samoistnie potwierdza poparcie przekraczające 10 000 osób. [1][2]
Inicjatywa
Liczba podpisów
Uwagi
WETO DLA LEX SZARLATAN #LEXBIGPHARMA
3 336
stan wykazany przez STOP NOP na 20.07.2026
List ludzi nauki
ok. 100
poparcie środowiska naukowego
STOP Lex Szarlatan – Brońmy Wolności Wyboru Terapii Naturalnych!
7 180
stan wykazany przez STOP NOP na 20.07.2026
Petycja do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan”
22 385
stan wykazany przez STOP NOP na 20.07.2026; 25 935 na 03.08.2026
Chcę sam decydować o swoim zdrowiu: weto dla Lex Szarlatan
70 752
stan wykazany przez STOP NOP na 20.07.2026
NIE dla „Lex Szarlatan”
3 057
stan wykazany przez STOP NOP na 20.07.2026

Znaczenie prawne: poparcie społeczne nie przesądza o konstytucyjności, ale potwierdza, że skutki ustawy są przedmiotem realnego i masowego sporu obywatelskiego. Petycja z art. 63 Konstytucji ma służyć temu, aby władza wysłuchała argumentów, zanim zastosuje środki ingerujące w podstawowe wolności.
Załącznik B. Najważniejsze odpowiedzi RPP i ich znaczenie
Pytanie / obszar
Odpowiedź RPP
Znaczenie
Autorstwo i udział RPP
Projekt UD207 jest „inicjatywą własną Ministra Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta”; nad projektem pracowało „wiele osób” z Biura RPP.
RPP współtworzył kompetencje, które następnie ma stosować. Nie ujawniono pełnego składu autorów ani indywidualnej roli.
Metodologia „aktualnej wiedzy medycznej”
„Nie zostały wytworzone takie dokumenty. Nie posiadamy tej informacji.”
Brak jawnej miary stosowania centralnego kryterium ustawy.
Konflikty interesów
W odniesieniu do innych uczestników prac RPP wskazał brak „podstaw prawnych lub faktycznych” do zbierania takich oświadczeń.
Brak systemowego mechanizmu pozwalającego wykluczyć rzeczywisty, potencjalny lub postrzegany konflikt interesów.
Rejestry własnych relacji
RPP nie posiada zbiorczych rejestrów spotkań, korzyści, zaproszeń, patronatów, delegacji, rad programowych i konfliktów interesów.
Organ ma kontrolować innych bez porównywalnego systemu przejrzystości własnych relacji.
Świadczenia od branży
RPP odmówił udostępnienia informacji dotyczących wynagrodzeń, honorariów, podróży, noclegów, sponsoringu i innych świadczeń.
Odmowa nie dowodzi istnienia korzyści, lecz uniemożliwia ich społeczną weryfikację i wykluczenie.

Załącznik C. Szczególne ryzyko dla organizacji pacjenckich i debaty o bezpieczeństwie szczepień

  1. Relacje pacjentów. Opis zdarzenia po szczepieniu nie jest dowodem związku przyczynowego, lecz może być sygnałem bezpieczeństwa. Prawo powinno chronić możliwość jego zgłoszenia i publikacji w dobrej wierze.
  2. Petycje i apele. Organizacja ma prawo wzywać organy do kontroli produktu, procedury albo programu publicznego. Sam fakt, że apel kwestionuje dominującą politykę zdrowotną, nie może czynić go dezinformacją.
  3. Media społecznościowe. Publiczny post, nagranie albo transmisja mieszczą się w pojęciu publicznego rozpowszechniania informacji. Brak jasnej metodologii oceny wywołuje autocenzurę.
  4. Korzyść osobista. Ustawa nie wyjaśnia, czy rozpoznawalność, wzrost zasięgów, liczby członków albo darowizn może zostać uznany za korzyść osobistą. Dla organizacji społecznej jest to źródło niepewności.
  5. Rejestr i domena. Wpis do rejestru oraz przekierowanie domeny mogą zablokować dostęp do materiałów prawnych, formularzy zgłoszeniowych i pomocy dla pacjentów.
  6. Efekt mrożący. Obywatele mogą zaprzestać zgłaszania zdarzeń i krytyki instytucji nie dlatego, że ich relacje są fałszywe, lecz dlatego, że nie będzie ich stać na spór z organem państwa.
    Załącznik D. Szczegółowa analiza mechanizmu ustawowego i nowych kompetencji RPP
    D.1. Publiczne ostrzeżenie przed zakończeniem postępowania
    Projektowany art. 64a pozwala RPP podać do publicznej wiadomości informacje zgromadzone w toku postępowania oraz prawdopodobne skutki zarzucanej praktyki już na etapie uzasadnionego podejrzenia. Środek ten może zostać odpowiednio zastosowany także w sprawach praktyk pseudomedycznych. Szkoda reputacyjna może powstać w chwili publikacji, zanim sąd zbada legalność działania.
    D.2. Decyzja tymczasowa i rygor natychmiastowej wykonalności
    RPP może przed zakończeniem postępowania zobowiązać stronę do zaprzestania określonych działań lub zaniechań. Decyzja może obowiązywać do miesiąca i otrzymuje rygor natychmiastowej wykonalności. W obszarze bezpośredniego zagrożenia szybki środek może być potrzebny, ale powinien podlegać błyskawicznej kontroli niezależnego sądu i wysokiemu standardowi dowodowemu.
    D.3. Definicja dezinformacji medycznej i media społecznościowe
    Definicja zawiera kilka przesłanek, które powinny być spełnione łącznie. Nie każdy krytyczny post, opis doświadczenia pacjenta, pytanie lub pogląd odmienny od większościowego powinien być kwalifikowany jako dezinformacja. Ustawa nie wymienia platform z nazwy, lecz publiczny post, film, podcast, transmisja albo reklama mogą stanowić publiczne rozpowszechnianie albo promowanie informacji.
    D.4. Jawny rejestr i ingerencja w domenę
    Publiczny rejestr zawierający nazwę albo imię i nazwisko oraz uzasadnienie wpisu ma charakter stygmatyzujący. Przekierowanie domeny na stronę RPP z ostrzeżeniem może faktycznie odciąć organizację od odbiorców bez uprzedniej zgody sądu.
    D.5. Kary pieniężne – konieczne rozróżnienie
    Kara do 1 000 000 zł nie jest formalnie przypisana do samego wpisu za dezinformację medyczną, lecz do praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów oraz praktyk pseudomedycznych. Ten sam zespół zachowań może jednak wypełnić przesłanki obu reżimów, jeżeli publiczny przekaz służy oferowaniu metody uznanej za praktykę pseudomedyczną. System przewiduje także inne kary proceduralne i osobiste.
    D.6. Koncentracja ról
    RPP ma dobierać opinie, gromadzić materiał, dokonywać kwalifikacji, wydawać ostrzeżenia, rozstrzygać administracyjnie, prowadzić rejestr, inicjować przekierowanie domeny, nakazywać publikację i nakładać sankcje. Kontrola sądowa następuje po działaniu organu, nie zawsze przed wystąpieniem skutków.
    Załącznik E. Szczegółowa analiza konstytucyjna
    E.1. Art. 2 Konstytucji RP – określoność prawa i zakaz nadmiernej uznaniowości
    Przepisy ingerujące w prawa jednostki muszą być jasne i przewidywalne. Używanie klauzul otwartych nie jest samo w sobie niedopuszczalne, lecz problem powstaje, gdy klauzula staje się osią systemu ostrzeżeń, rejestrów, przekierowania domen i sankcji bez metodologii jej konkretyzacji.
    E.2. Art. 7 – legalizm
    Jeżeli RPP ma oceniać prawdziwość przekazu i zgodność z aktualną wiedzą medyczną, ustawa powinna wskazywać co najmniej ramy źródeł, tryb doboru ekspertów, reguły wyłączenia, standard dowodowy i sposób postępowania w razie sporu naukowego.
    E.3. Art. 12, art. 58 i art. 63 – stowarzyszenia i petycje
    Organizacja pacjencka musi mieć realne prawo gromadzenia relacji, prowadzenia kampanii i składania petycji. Rejestr i przekierowanie domeny mogą uderzyć w samą zdolność organizacji do wykonywania tych funkcji.
    E.4. Art. 31 ust. 3 – proporcjonalność
    Ochrona zdrowia jest celem legitymowanym konstytucyjnie, ale wymaga wykazania przydatności, konieczności i najmniejszej dolegliwości środków. Nie wykazano, dlaczego istniejące instrumenty i szybsza kontrola sądowa są niewystarczające.
    E.5. Art. 54 – wolność wypowiedzi i informacji
    Ryzyko postępowania, jawnego rejestru i urzędowego napiętnowania może skłaniać do autocenzury. Prawo powinno precyzyjnie odróżniać świadome komercyjne oszustwo od oceny, hipotezy, relacji pacjenta i apelu o ostrożność.
    E.6. Art. 73 – wolność badań i ogłaszania wyników
    Brak procedury odróżnienia nierzetelności od mniejszościowego poglądu naukowego może wywołać efekt mrożący i zamrozić rozwój wiedzy.
    E.7. Art. 45, art. 77 i art. 78 – skuteczna kontrola
    Sąd może uchylić decyzję po czasie, gdy nastąpiła utrata odbiorców, reputacji, finansowania albo domeny. Najbardziej dolegliwe środki wymagają kontroli ex ante albo bardzo szybkiego sądu.
    E.8. Art. 47 i art. 51 – reputacja i informacja o osobie
    Jawny rejestr ingeruje w dobre imię i autonomię informacyjną. Ustawodawca musi wykazać niezbędność zakresu danych, czasu wpisu i mechanizmu sprostowania.
    E.9. Art. 68 i art. 76 – ważny cel, ale nie blankietowa kompetencja
    Prawo do ochrony zdrowia uzasadnia reagowanie na oszustwo i realne narażenie, lecz nie znosi legalizmu, proporcjonalności, określoności i kontroli sądowej.
    Załącznik F. Wady procesu legislacyjnego i znaczenie orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego
    F.1. Chronologia niewyjaśnionych pytań
    Wniosek do RPP został złożony 14 maja 2026 r. i dotyczył udziału organu w projekcie, autorów, metodologii, doradców, konfliktów interesów i relacji z branżą. RPP przedłużał termin, a merytoryczną odpowiedź przekazał 28 lipca 2026 r. Wniosek do MZ z 28 maja obejmował dane, OSR, analizy konstytucyjne i europejskie. Kluczowe głosowania odbywały się bez publicznego udostępnienia odpowiedzi.
    F.2. Odrzucenie poprawki dotyczącej aktualnej wiedzy i konfliktów interesów
    W Senacie zgłoszono poprawkę zmierzającą do opisania aktualnej wiedzy medycznej jako dynamicznej, opartej na empirycznie zweryfikowanych wynikach i otwartej na krytykę, a także wolnej od nieuprawnionych wpływów politycznych, ideologicznych i ekonomicznych. Poprawka nie została przyjęta.
    F.3. Standard orzecznictwa TK
    Trybunał Konstytucyjny wskazywał, że działania podejmowane niezgodnie z przeznaczeniem albo w niewłaściwej fazie procesu mogą zniweczyć wartości parlamentarnego tworzenia prawa. Sama szybkość prac nie przesądza o niekonstytucyjności; znaczenie ma jej wpływ na pluralizm, możliwość przedstawienia stanowisk i jakość ustawy. Zarzut w tej sprawie dotyczy procedowania bez ujawnienia autorów, metodologii i systemu konfliktów interesów.
    Załącznik G. Porównanie europejskie i alternatywne modele ochrony pacjenta
    G.1. Zastrzeżenie metodologiczne
    Nie twierdzimy, że w Europie nie istnieją przepisy ograniczające niebezpieczne lub fałszywe twierdzenia zdrowotne. Teza jest węższa: MZ i RPP nie wskazały państwa, w którym odpowiednik rzecznika praw pacjenta łączyłby podobny pakiet kompetencji poznawczych, dochodzeniowych, publikacyjnych, rejestrowych, blokujących i sankcyjnych.
    G.2. Francja
    Francja wprowadziła odpowiedzialność za powtarzające się naciski skłaniające do porzucenia leczenia, gdy grozi to szczególnie poważnymi konsekwencjami. O odpowiedzialności orzeka sąd karny. Model koncentruje się na niebezpiecznym nakłanianiu, nie na przyznaniu rzecznikowi skumulowanych kompetencji.
    G.3. Niemcy
    Niemiecki system korzysta z prawa reklamy, ochrony konsumenta oraz reglamentacji wykonywania leczenia przez osoby niebędące lekarzami. Jest to model sektorowy, oparty na zdefiniowanych działalnościach i kwalifikacjach.
    G.4. Szwajcaria
    Art. 118a Konstytucji federalnej nakazuje uwzględniać medycynę komplementarną. Ochrona pacjenta odbywa się przez kwalifikacje, finansowanie, bezpieczeństwo produktów i reklamę. Nie zidentyfikowano odpowiednika RPP łączącego rejestr dezinformacji, przekierowanie domen, ostrzeżenia, decyzje tymczasowe i wysokie sankcje.
    G.5. Unia Europejska
    Na poziomie UE działają system autoryzowanych oświadczeń zdrowotnych, przepisy reklamy leków, regulacje wyrobów medycznych i ochrona konsumenta. Mechanizmy odnoszą się do konkretnych produktów, usług lub twierdzeń, nie tworzą jednego urzędu prawdy medycznej dla całej debaty publicznej.
    Załącznik H. Istniejące instrumenty prawne i środki mniej dolegliwe
    Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność za oszustwo, narażenie na niebezpieczeństwo, spowodowanie szkody i inne czyny. Prawo konsumenckie pozwala reagować na praktyki wprowadzające w błąd. Prawo farmaceutyczne, wyroby medyczne i działalność lecznicza podlegają regulacjom sektorowym. Możliwe są środki mniej dolegliwe: szybkie zabezpieczenie sądowe, jawne deklaracje ekspertów, niezależne kolegium, obowiązek sprostowania i wyłączenie relacji pacjentów oraz wypowiedzi naukowych z zakresu represji, o ile nie stanowią świadomego oszustwa.
    WHO wskazuje, że szkody związane z niebezpieczną opieką dotyczą około jednego na dziesięciu pacjentów, a ponad połowie szkód można zapobiec. Dane te nie oznaczają, że każde zdarzenie jest zawinionym błędem, lecz pokazują potrzebę systemowej poprawy bezpieczeństwa również w oficjalnym systemie ochrony zdrowia. [11]
    Załącznik I. Proponowany zakres kontroli prewencyjnej Trybunału Konstytucyjnego
  7. czy definicja dezinformacji medycznej, oparta m.in. na pojęciach nieprawdziwej informacji, korzyści osobistej, wprowadzania w błąd oraz aktualnej wiedzy medycznej, spełnia wymóg określoności z art. 2 i art. 42 ust. 1 w związku z art. 54 i art. 73 Konstytucji;
  8. czy publiczne ostrzeżenie oparte na uzasadnionym podejrzeniu, publikowane przed zakończeniem postępowania, jest zgodne z art. 2, art. 45, art. 47, art. 54 i art. 77 Konstytucji;
  9. czy natychmiast wykonalna decyzja tymczasowa bez uprzedniej kontroli sądu jest zgodna z art. 31 ust. 3, art. 45, art. 77 i art. 78 Konstytucji;
  10. czy jawny rejestr i możliwość wpisu bez uprzedniego zawiadomienia są zgodne z art. 47 i art. 51 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji;
  11. czy przekierowanie domeny internetowej bez uprzedniej zgody sądu jest zgodne z art. 54, art. 64, art. 45 i art. 77 Konstytucji;
  12. czy system ingeruje w art. 12, art. 58 i art. 63 Konstytucji przez stworzenie środków mogących uniemożliwić stowarzyszeniom prowadzenie kampanii, przyjmowanie relacji i składanie petycji;
  13. czy kumulacja funkcji eksperckiej, dochodzeniowej, orzeczniczej, publikacyjnej, rejestrowej i sankcyjnej w RPP zapewnia standard bezstronności i skutecznej ochrony prawnej;
  14. czy brak ustawowych zasad doboru ekspertów, deklaracji interesów i rozstrzygania sporów naukowych jest zgodny z art. 2, art. 7, art. 54 i art. 73 Konstytucji;
  15. czy sposób procedowania ustawy, przy braku przed głosowaniami odpowiedzi o autorów, metodologię, konflikty interesów i model europejski, narusza art. 2, art. 7, art. 61, art. 112, art. 119 ust. 1 i art. 121 Konstytucji.
    Załącznik J. Chronologia dokumentów i procesu kontroli społecznej
    Data
    Zdarzenie
    14 maja 2026 r.
    Wniosek adw. Arkadiusza Teteli do RPP o autorów, metodologię, ekspertów, konflikty interesów i relacje z branżą.
    28 maja 2026 r.
    Wniosek do Ministra Zdrowia o genezę projektu, dane, OSR, analizy konstytucyjne, europejskie i rolę RPP.
    2 czerwca 2026 r.
    RPP wyznacza nowy termin odpowiedzi do 30 czerwca.
    11 czerwca 2026 r.
    MZ informuje o szerokim zakresie i konieczności analizy dokumentów; nie przedstawia odpowiedzi merytorycznej.
    26 czerwca 2026 r.
    RPP ponownie przesuwa termin – do 17 lipca.
    3 lipca 2026 r.
    Sejm uchwala ustawę.
    20 lipca 2026 r.
    STOP NOP publikuje zestawienie 106 810 podpisów pod petycjami i apelami przeciw ustawie.
    22 lipca 2026 r.
    Senat przyjmuje cztery poprawki; nie przyjmuje poprawki dotyczącej dynamicznej wiedzy i wpływów ekonomicznych.
    28 lipca 2026 r.
    RPP przekazuje odpowiedź i decyzję odmowną; przyznaje współinicjowanie projektu, brak metodologii i brak deklaracji interesów uczestników prac.
    3 sierpnia 2026 r.
    Jedna z petycji do Prezydenta ma 25 935 podpisów; STOP NOP przygotowuje niniejszą petycję na podstawie materiałów przekazanych przez adw. Arkadiusza Tetelę.

Załącznik K. Rozszerzony wykaz źródeł i dokumentów
[1] Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”, „Apel o zawetowanie (lub skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego) ustawy Lex Szarlatan”, opublikowany 21 lipca 2026 r.; zestawienie podpisów według stanu na 20 lipca 2026 r., https://stopnop.com.pl/apel-o-zawetowanie-lub-skierowanie-do-trybunalu-konstytucyjnego-ustawy-lex-szarlatan/ (dostęp 3 sierpnia 2026 r.).
[2] Petycjeonline.com, „Petycja do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy Lex Szarlatan”, 25 935 podpisów według stanu odczytanego 3 sierpnia 2026 r., https://www.petycjeonline.com/petycja_obywatelska_o_natychmiastowe_wstrzymanie_prac_nad_projektem_ud207_oraz_powoanie_okrgego_stou_medycyny_zintegrowanej.
[3] STOP NOP, dane kontaktowe i opis działalności Stowarzyszenia, https://stopnop.com.pl/kontakt/ oraz https://stopnop.com.pl/witamy-na-stronie-stop-nop/.
[4] Rzecznik Praw Pacjenta, pismo z dnia 28 lipca 2026 r. wraz z pełnym zestawieniem pytań i odpowiedzi dotyczącym projektu UD207.
[5] Rzecznik Praw Pacjenta, decyzja nr RzPP-DPR-WPL.0142.55.2026 z dnia 28 lipca 2026 r. o odmowie udostępnienia części informacji publicznej.
[6] Wniosek adw. Arkadiusza Teteli do Rzecznika Praw Pacjenta z dnia 14 maja 2026 r.
[7] Zarządzenie nr 10/2021 RPP dotyczące Rady Ekspertów przy RPP oraz zarządzenie nr 12/2018 dotyczące zlecania opinii i ekspertyz.
[8] Wniosek adw. Arkadiusza Teteli do Ministra Zdrowia z dnia 28 maja 2026 r. oraz pismo MZ z dnia 11 czerwca 2026 r.
[9] Ustawa uchwalona przez Sejm dnia 3 lipca 2026 r. o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta – druk senacki nr 782.
[10] Senat RP, zestawienie wniosków do ustawy – druk nr 782 Z – oraz uchwała Senatu z dnia 22 lipca 2026 r.
[11] World Health Organization, „Patient safety”, fact sheet.
[12] Rzecznik Praw Obywatelskich, materiały dotyczące granic odpowiedzialności za publiczne wypowiedzi medyczne i ochrony poglądów opartych na badaniach.
[13] Oficjalne źródła dotyczące Francji, Niemiec, Szwajcarii i unijnego systemu oświadczeń zdrowotnych, wskazane w nocie porównawczej.
[14] Informacje publiczne dotyczące obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej STOP NOP z 2018 r., popartej około 121 tys. podpisów.
[15] STOP NOP, materiały dotyczące zgłaszania NOP, praw rodziców i pomocy osobom poszkodowanym, publikowane na stronie Stowarzyszenia.