APEL O ZAWETOWANIE (LUB SKIEROWANIE DO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO) USTAWY „LEX SZARLATAN”

Apel został przedstawiony 21 lipca 2026 r. na terenie Sejmu RP podczas konferencji prasowej Rady do spraw Medycyny Naturalnej Komplementarnej i Tradycyjnej.

https://www.youtube.com/live/_fs5KyJDb7U?is=878g-PzIeS5oFHBC

APEL O ZAWETOWANIE (LUB SKIEROWANIE DO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO) USTAWY „LEX SZARLATAN”

ustawa z dnia 3 lipca 2026 r. o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (druk sejmowy nr 2598)

Szanowny Panie Prezydencie,

W imieniu Koalicji na rzecz Medycyny Naturalnej, Tradycyjnej i Komplementarnej, która powstała żeby zrzeszyć naturopatów, zielarzy, fitoterapeutów, akupunkturzystów, homeopatów, praktyków Tradycyjnej Chińskiej Medycyny i ajurwedy, terapeutów, lekarzy stosujących metody integracyjne oraz dziennikarzy, działaczy społecznych, pacjentów korzystających z tych terapii, a także reprezentując każdego kto zabiera głos w debacie o zdrowiu – apelujemy o zawetowanie ustawy uchwalonej przez Sejm RP 3 lipca 2026 r.

Ta ustawa jest represyjna, godząca w prawa pacjentów i sprzeczna z podstawami państwa prawa. W oczach opinii publicznej zyskała już nawet drugie miano: „Lex Big Pharma” – bo faktycznie chroni monopol jednego modelu leczenia, tłumiąc zarazem całą resztę. Deklaratywnie ma bronić pacjentów przed oszustami. Faktycznie uderzy w miliony Polaków korzystających legalnie z terapii naturalnych, tradycyjnych i komplementarnych oraz w kilkadziesiąt tysięcy podmiotów gospodarczych prowadzących w tym obszarze zarejestrowaną działalność (według szacunków publicystyki branżowej – ok. 40 tysięcy legalnie działających podmiotów), a także każdego, kto zabiera głos w debacie o zdrowiu w przestrzeni internetowej i medialnej.

  1. Nieostra definicja praktyki pseudomedycznej (naruszająca art. 2 Konstytucji)

Art. 67zj ust. 1 i art. 67zn ust. 1 opierają definicję deliktu na pojęciu „aktualna wiedza medyczna”, bez definicji legalnej ani odesłania do formalnych źródeł definicji. MZ w uzasadnieniu projektu ustawy doprecyzowuje: są to wyłącznie „randomizowane badania kliniczne” oraz „wytyczne, zalecenia lub rekomendacje towarzystw naukowych”. To oznacza, że dla całej medycyny naturalnej, tradycyjnej i komplementarnej – a więc dziesiątków tysięcy legalnie działających zawodów i podmiotów – „aktualna wiedza medyczna” jest zbiorem pustym. Nikt nie robi randomizowanych badań klinicznych na kompozycjach ziół używanych od pokoleń, czy na rozwiązaniach medycyny chińskiej mającej 4 tysiące lat. Nie ma towarzystwa naukowego, które wyda „wytyczne” dla zielarstwa czy akupunktury w innych jednostkach chorobowych aniżeli leczenie bólu. W tej konstrukcji każdy zielarz, naturopata czy inny terapeuta jest z definicji winny – musi tylko czekać, aż RPP się nim zajmie (z własnej inicjatywy, czy z „uprzejmego” donosu). To jawne naruszenie zasady określoności prawa (linia TK: K 11/94, P 19/06, P 46/13) i art. 7 EKPC.

  1. Rzecznik Praw Pacjenta – jednocześnie oskarżycielem, sędzią i katem (art. 10 Konstytucji)

Ustawa powierza jednemu organowi funkcje zwykle rozdzielone między prokuraturę, sąd i egzekucję: RPP inicjuje postępowanie, gromadzi dowody, powołuje biegłych, formułuje zarzuty, orzeka o winie, wymierza karę do 1 000 000 zł (art. 68 ust. 1) i osobistą do ok. 170 000 zł wobec osób zarządzających (art. 69b), publikuje wyrok i egzekwuje sankcję. Żaden organ w RP nie ma tak daleko idących uprawnień – a wszystko to przy braku ustawowych wymogów kwalifikacji medycznych po stronie RPP do oceny „aktualnej wiedzy medycznej”.

  1. Naruszenie podstawowej zasady domniemania niewinności (art. 42 ust. 3 Konstytucji)

Art. 47 ust. 1b oraz art. 67zl ust. 5 pozwalają publikować pełną treść decyzji RPP wraz z danymi osobowymi na stronie internetowej urzędu – przed uprawomocnieniem. Adnotacja „decyzja nieprawomocna” jest zabiegiem pozornym: skutek reputacyjny jest natychmiastowy i nieodwracalny, nawet po uchyleniu decyzji przez sąd. Procedowanie przed sądem to długie lata i mało który podmiot dotrwa do prawomocnego rozstrzygnięcia. To jawne naruszenie art. 42 ust. 3 Konstytucji i art. 6 ust. 2 EKPC.

4. Państwowa cenzura Internetu i debaty publicznej – rejestr, blokowanie stron i mechanizm mrożący


W ostatniej fazie prac dopisano cały nowy rozdział o „dezinformacji medycznej” – w praktyce mechanizm cenzury internetu na skalę bezprecedensową w Polsce po 1989 r. RPP prowadzi publiczny rejestr podmiotów prowadzących „dezinformację medyczną” (art. 67zn ust. 2-5), z imieniem, nazwiskiem lub/i nazwą firmy. Co więcej – na wniosek RPP operatorzy telekomunikacyjni mają obowiązek w 7 dni przekierować ruch z dowolnej strony internetowej na stronę RPP z ostrzeżeniem (art. 67zn ust. 10). Bez uprzedniej decyzji sądu. Bez procedury zgodnej z rozporządzeniem DSA (2022/2065). Kontrola sądowoadministracyjna jest kasacyjna, nie wstrzymuje wykonania i przychodzi po latach – gdy szkody są nieodwracalne.

Znamię „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej” (art. 67zn ust. 1) jest filtrem pozornym – spełnia je praktycznie każda publiczna aktywność (rozgłos, marka, dorobek, honorarium, przychód z bloga). Skutek: RPP będzie mógł wpisać do rejestru i zablokować stronę lekarzowi krytykującemu daną procedurę, naukowcowi kwestionującemu konsensus, dziennikarzowi opisującemu powikłania leku, sygnaliście, naturopacie opowiadającemu o ziołach, działaczowi społecznemu, pacjentowi w grupie wsparcia. Efekt: powszechna autocenzura debaty o zdrowiu w Polsce. Ten model został wprost zakwestionowany przez ETPC w sprawach Ahmet Yıldırım v. Turcja (2012), Cengiz v. Turcja (2015), OOO Flavus v. Rosja (2020), Frankowicz v. Polska (2008). Naruszenie art. 14 i 54 Konstytucji, art. 10 EKPC, art. 11 KPP UE, Europejskiego Aktu o Wolności Mediów (rozporządzenie 2024/1083), ustawy o ochronie sygnalistów z 14.06.2024 r.

4. Rygor natychmiastowej wykonalności bez merytorycznej kontroli sądu (art. 45 Konstytucji)

Art. 67zl ust. 1 oraz art. 64a ust. 5 nadają decyzjom RPP rygor natychmiastowej wykonalności generalnie, z mocy ustawy, bez indywidualnej oceny przesłanek z art. 108 KPA. Sprzeczne z linią TK (K 22/06). Kara musi być zapłacona, publikacja opublikowana, praktyka zakończona – zanim jakikolwiek sąd zbada sprawę. Odwołanie od decyzji RPP przysługuje wyłącznie do sądu administracyjnego, który jest sądem prawa i nie bada merytorycznej treści decyzji. Naruszenie prawa do sądu (art. 45 Konstytucji) w standardzie wyroku TK SK 27/03, który wprost wymagał dla decyzji represyjnych merytorycznej kontroli sądowej.

Na marginesie – choć RPP w uzasadnieniu do ustawy często sięga po rozstrzygnięcia przewidziane i wprowadzone dla UOKiK, skrzętnie zapomina o różnicach. UOKiK może sięgnąć po rygor natychmiastowej wykonalności tylko w ściśle uzasadnionych sytuacjach (a nie zawsze, jak RPP), a każda decyzja UOKiK jest poddana merytorycznej kontroli sądu powszechnego (SOKiK – w trybie procesowym KPC). W przypadku RPP – jeśli raz uzna jakąkolwiek działalność za naruszającą „aktualną wiedzę medyczną”, strona nie ma żadnej możliwości poddania tej oceny kontroli merytorycznej.

6. Nieprzejrzysty proces tworzenia ustawy – lekceważenie strony społecznej

Cały proces powstawania ustawy budził również zasadnicze wątpliwości. Nie wiadomo dokładnie, kto ją pisał. Do dziś nie ujawniono składu grupy roboczej ani konfliktów interesów doradców RPP. Mecenas Arkadiusz Tetela złożył formalne wnioski o dostęp do informacji publicznej – z pytaniami o osoby uczestniczące w tworzeniu projektu, ich powiązania z firmami farmaceutycznymi, złożone oświadczenia o konflikcie interesów. Ani Rzecznik Praw Pacjenta, ani Ministerstwo Zdrowia nie udzieliły odpowiedzi w zakreślonym przez prawo terminie. W związku z tym została skierowana skarga do sądu administracyjnego.


Podczas konsultacji społecznych wpłynęło ok. 4 800 uwag. W praktyce – żadna z uwag zgłoszonych przez środowisko medycyny naturalnej, tradycyjnej i komplementarnej nie została uwzględniona. W trakcie prac sejmowych regularnie odmawiano obecności lub głosu przedstawicielom strony społecznej. Sejmowa Komisja Zdrowia odrzuciła wniosek o wysłuchanie publiczne złożone przez posła Romana Fritza, a przewodnicząca nie wyraziła zgody na udział strony społecznej, wypraszając jej przedstawicieli z posiedzenia z wykorzysteniem Straży Marszałkowskiej. Debata publiczna była zdominowana przez jedną narrację. To nie były konsultacje społeczne w rozumieniu Regulaminu pracy Rady Ministrów. To była pozorowana konsultacja przy z góry zapadłej decyzji.

7. Odbiera pacjentom prawo wyboru i grozi tym, że medycyna stanie się droga i niedostępna

Prawo świadomego wyboru metody leczenia jest fundamentem współczesnej medycyny – potwierdzonym w Konwencji z Oviedo, Karcie Praw Pacjenta Rady Europy i orzecznictwie ETPC. Nie chcemy, aby medycyna w Polsce była jeszcze droższa i jeszcze bardziej niedostępna – a to jest realne ryzyko skutków tej ustawy. Terapie komplementarne dostępne dziś za rozsądne kwoty znikną z legalnego rynku. Pacjent zostanie sam z przeciążonym systemem publicznej służby zdrowia i wieloletnimi kolejkami do specjalistów. Alternatywnie: rynek prywatny podniesie ceny (mniejsza konkurencja, wyższe ryzyko prawne), powstanie podziemie terapeutyczne (całkowicie nienadzorowane) albo Polacy będą jeździć po pomoc do Niemiec, Austrii, Czech. Kogo na to stać? To scenariusz najgorszy z możliwych dla pacjenta i dla systemu ochrony zdrowia.

8. Dyskryminuje polskich pacjentów w Unii Europejskiej

W Niemczech zawód Heilpraktiker’a funkcjonuje od 1939 r.; w Austrii – Tradycyjna Chińska Medycyna , homeopatia i akupunktura są elementem oficjalnego kształcenia lekarskiego; w Szwajcarii pięć metod komplementarnych wpisano do konstytucji w referendum 2009 r.; przyjazne regulacje dziedzin komplementarnych medycyny działają również z powodzeniem we Włoszech czy Wielkiej Brytanii. Polska – zamiast dołączyć do europejskiej debaty – czyni z polskiego pacjenta obywatela drugiej kategorii (naruszenie art. 56 TFUE, art. 21 KPP UE).

9. Brak dowodów na skalę problemu, dla którego pisze się nadzwyczajny reżim represyjny

Uzasadnienie ustawy opiera się na emocjonalnych materiałach dziennikarskich, a nie na rzetelnych danych. Do MZ wpływają dziesiątki tysięcy skarg rocznie dotyczących lekarzy i trzy skargi na naturopatów od 2022 roku (pismo z Ministerstwa Zdrowia, 3 lipca 2026, DSZ.0164.9.2026.JP). Realne oszustwa zdrowotne ścigają już: art. 58 k.k. (znachorstwo), art. 160 k.k. (narażenie), art. 286 k.k. (oszustwo), UOKiK, samorządy zawodowe. Były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński ocenił projekt: „uderzy w tysiące trenerów, masażystów, ludzi robiących akupunkturę i szereg innych osób, które dziś nie tylko nikomu nie szkodzą, ale też prawdopodobnie wielu osobom pomagają”. Nie mamy epidemii uzasadniającej nadzwyczajny reżim represyjny.

Panie Prezydencie, „Lex Szarlatan” – jak nazwali ten projekt sami autorzy – w obecnym kształcie nie chroni pacjentów. Odbiera im prawo wyboru terapii, grozi tym, że medycyna stanie się jeszcze droższa i mniej dostępna, wprowadza państwową cenzurę internetu, karanie za debatę i poglądy, niszczy dziesiątki tysięcy legalnie działających podmiotów i narusza fundamenty konstytucyjne państwa prawa w obszarze, w którym reszta UE zmierza ku regulacji, a nie zakazowi. Powstawała w warunkach zamkniętych, z pominięciem strony społecznej, przy niejasnym udziale osób powiązanych z firmami farmaceutycznymi.

Apelujemy do Pana, Panie Prezydencie, o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan” lub skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego.

Cel, jakim jest ochrona pacjentów, można osiągnąć – ale nie w taki sposób. Deklarujemy gotowość do rzetelnych, otwartych konsultacji nad nową ustawą, która zwiększy bezpieczeństwo pacjentów, a która nie będzie godzić w ludzi uczciwie pracujących i angażujących się w dbanie o zdrowie Polaków.


Lista pierwszych osób i organizacji, które udzieliły poparcia apelowi:

dr hab.n.med. Dorota Sienkiewicz
Prezes Zarządu
Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców

Dorota Gudaniec
Naturopata, fitoterapeuta, terapeuta konopny
Stowarzyszenie Pacjentów Konopnych

Anna Furmaniuk
Lekarz, homeopata
Członek
Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców

Zarząd Polskiego Towarzystwa Homeopatycznego

Piotr Jawornik
Prezes Zarządu
Fundacja Przywrócenie

Antoni Przechrzta
Prezes Zarządu
Polskie Stowarzyszenie Duchowych Uzdrowicieli
członek Koalicji na rzecz Tradycyjnej, Komplementarnej i Integracyjnej Opieki Zdrowotnej (Traditional, Complementary and Integrative Healthcare Coalition – TCIHC),

Szymon Fijał
Wiceprezes
Stowarzyszenie “Bronimy Munduru dla Przyszłych Pokoleń”

Stowarzyszenie Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”

Justyna Socha
Prezes Zarządu
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach Stop NOP
Fundacja Stop NOP “Wolność i Zdrowie”
Fundacja Polskie Veto


106 810 osób poparło petycje o weto ustawy #LexSzarlatan #LexBigpharma do 20.07.2026 r.

WETO DLA LEX SZARLATAN #LEXBIGPHARMAApel obywatelski do Senatorów oraz Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Poparta przez 3336 obywateli.

https://naturalnie-odporni.pl/weto/

LIST LUDZI NAUKI

Poparta przez ok. 100 naukowców.

https://lukaszluczaj.pl/list-ludzi-nauki/

STOP Lex Szarlatan-Brońmy Wolności Wyboru Terapii Naturalnych!

Poparta przez 7 180 obywateli. https://www.petycjeonline.com/stop_lex_szarlatan-bromy_wolnoci_wyboru_terapii_naturalnych

Petycja do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan”

Poparta przez 22 385 obywateli https://www.petycjeonline.com/petycja_obywatelska_o_natychmiastowe_wstrzymanie_prac_nad_projektem_ud207_oraz_powoanie_okrgego_stou_medycyny_zintegrowanej

Chcę sam decydować o swoim zdrowiu: weto dla Lex Szarlatan – Poparta przez 70 752 obywateli

https://secure.avaaz.org/community_petitions/pl/prezydenta_rzeczypospolitej_polskiej_zatrzymajmy_lex_szarlatan/

NIE dla „Lex Szarlatan”

PETYCJA DO PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Poparta przez 3 057 obywateli.

https://www.petycjeonline.com/nie_dla_lex_szarlatan_petycja_do_prezydenta_rzeczypospolitej_polskiej