Prof. Simon – zawiadomienie dyscyplinarne za konflikt interesów i reklamę

STOP NOP wysłało zawiadomienie na prof. Krzysztofa Simona – członka Rady Medycznej przy Kancelarii Premiera – w związku z reklamowaniem maseczek.

Zawiadomiliśmy Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Dolnośląskiej Izby Lekarskiej o popełnieniu przez Prof. dr hab. n. med. Krzysztofa Simona deliktu dyscyplinarnego poprzez – „Wzięcie udziału w niedozwolonej przez Kodeks Etyki Lekarskiej reklamie maseczek ochronnych, co jednocześnie podważa zaufanie do zawodu lekarza oraz wywiera na pacjentów wpływ inny niż leczniczy tj. naruszenie art. 63 ust. 2 w zw. z art. 1 ust. 3 w zw. z art. 14 Kodeksu Etyki Lekarskiej” oraz „nieujawnienie związków z firmami farmaceutycznymi i otrzymywanych subwencji z ich strony oraz innych korzyści mogących być przyczyną konfliktu interesów tj. naruszenie art. 51c Kodeksu Etyki Lekarskiej”.

Poniżej pełna treść uzasadnienia:

Udział w niedozwolonej reklamie

Prof. Krzysztof Simon wystąpił w niedozwolonej reklamie maseczek ochronnych produkowanych przez Polską firmę BISAF z Wrocławia. Lekarz Simon następującymi słowami zachwala maseczki ochronne:

Polska firma, polski produkt. 95-procentowa skuteczność, pięciokrotnie mniejszy opór oddychania. Zachęcam do stosowania państwa i państwa najbliższych”.  

Link do nagrania: https://twitter.com/bob_gedron/status/1388587316202156032?lang=en

Art. 63 ust. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej wskazuje:

Lekarz nie powinien wyrażać zgody na używanie swego nazwiska i wizerunku dla celów komercyjnych.

Kodeks Etyki Lekarskiej jednoznacznie zabrania wykorzystywania wizerunku lekarza do celów komercyjnych. Lekarz biorący udział w reklamie jawnie narusza art. 63 ust. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej, bowiem używa swojego wizerunku do celów komercyjnych. 

PRof. Krzysztof Simon występując w reklamie jednocześnie mimo zakazu zareklamował siebie jako lekarza specjalistę, eksperta oraz jako lekarz zareklamował produkt – maseczki. 

Zgodnie ze słownikiem języka polskiego reklama to:

„działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług” a także „plakat, napis, ogłoszenie, krótki film itp. służące temu celowi”

Dokonując analizy przepisów, należy stwierdzić, że lekarzom nie wolno przede wszystkim brać udziału w reklamach, zarówno telewizyjnych, jak i internetowych.

Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w komunikacie z dnia 26 stycznia 2016 r. wskazał (https://www.nil.org.pl/aktualnosci/lekarze-w-reklamach-komunikat-naczelnego-rzecznika- odpowiedzialnosci-zawodowej):

Zgodnie z przepisami Kodeksu Etyki Lekarskiej (art. 63) lekarz nie powinien wyrażać zgody na używanie swojego nazwiska i wizerunku dla celów komercyjnych. Oznacza to, że lekarze i lekarze dentyści nie mogą brać udziału w reklamach – dotyczy to nie tylko reklamy leków (produktów leczniczych), co do których jest to zabronione na mocy przepisów Prawa farmaceutycznego, ale także wszelkich innych produktów, włącznie z produktami będącymi wyrobami medycznymi czy suplementami diety.

Lekarze i lekarze dentyści naruszający ww. przepis Kodeksu Etyki Lekarskiej muszą się liczyć z tym, że poniosą za to odpowiedzialność zawodową – postępowania w takich przypadkach są wszczynane przez rzeczników odpowiedzialności zawodowej, którzy następnie kierują wnioski o ukaranie do sądów lekarskich. Postępowania, które już zostały przeprowadzone, zakończyły się orzeczeniem winy, a najczęściej orzeczoną karą były kary upomnienia i kary pieniężne […]”.

Również prof. dr hab. n. med. Zbigniew Czernicki – Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej OIL w Warszawie w dniu 27 lutego 2015 r. napisał:

Pragnę przypomnieć Koleżankom i Kolegom Lekarzom i Lekarzom Dentystom, że zgodnie z przepisami Kodeksu Etyki Lekarskiej nie powinni brać udziału w żadnych promocjach i reklamach. Przy czym „nie powinni” oznacza w tym przypadku – nie mogą. Mówię nie tylko o reklamowaniu leków, ale także np. samochodów, operatorów telefonii cyfrowej, sprzętów, biur podróży itp.” 

(https://izba-lekarska.pl/numer/numer-22015/lekarz-nie-moze-brac-udzialu-w-reklamach/)

Każdy lekarz obowiązany jest do dbania o pozytywny wizerunek zawodu lekarza w środowisku. Udział w reklamie uwłacza godności zawodu lekarza i podważa zaufanie opinii publicznej do tego zawodu. Zawód lekarza jest zawodem zaufania publicznego. Lekarz to zawód postrzegany jako elitarny, a osoby które go wykonują za wysoko wykwalifikowane. Utrzymanie wysokiego szacunku do lekarzy wymaga od przedstawicieli tego zawodu określonego zachowania. Zachowanie to regulują m.in. przepisy Kodeksu Etyki Zawodowej Lekarzy.  

W związku z powyższym każdy lekarz jest obowiązany do przestrzegania Kodeksu Etyki Zawodowej Lekarza oraz dbania o godność zawodu lekarza, a co za tym idzie wystrzeganie się wszystkiego co podważa szacunek do lekarza ze strony otoczenia i powoduje dezaprobatę społeczeństwa. 

Reklama, w której udział wziął lek. Krzysztof Simon wywołała wśród odbiorców ogromną dezaprobatę i posuszenie. Odbiorcy byli słusznie wzburzeni, tym że osoba wykonująca zawód lekarza wzięła udział w zamian za wynagrodzenie w reklamie maseczek. Profesor Krzysztof Simon w sposób niezaprzeczany uchybił godności zawodu lekarza i naraził na utratę szacunku oraz zaufania do zawodu lekarza.

Lekarz, któremu firmy płacą za promowanie ich produktów nie jest lekarzem godnym zaufania. Zaufanie do całego środowiska lekarskiego jest narażone przez tego typu zachowania.

Wzięcie udziału w reklamie i zachwalanie maseczek ochronnych jest również naruszeniem art. 14 Kodeksu Etyki Zawodowej Lekarzy, który zabrania lekarzowi wykorzystywać swego wpływu na pacjenta w celu innym niż leczniczy. Zachwalanie maseczki ochronnej miało na celu głównie zwiększenie popytu na produkty firmy dla której lek. Simon wystąpił w reklamie. Sam prof. Simon zapytany w „Faktach po Faktach” u jego udział w reklamie wskazał:

Dlaczego nie mogę zarabiać na życie promując prozdrowotne zachowania i wyroby?” (https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/prof-krzysztof-simon-reklama-maseczki-bisaf-izba-lekarska-gwiazda-tvn)

Samo powyższe stwierdzenie wskazuje, na to że celem lekarza nie było wywieranie wpływu leczniczego, ale skłonienie pacjentów do zakupu maseczek, aby lekarz mógł zarabiać na promowaniu ich oraz innych produktów. 

Nieujawnienie konfliktu interesów przez profesora Krzysztofa Simona

Prof. Krzysztof Simon nie ujawnił również istnienia konfliktu interesów. 

Prof. Krzysztof Simon jest sponsorowany przez koncerny farmaceutyczne w sposób bezpośredni oraz pośredni. Prof. Krzysztof Simon wbrew obowiązkowi nie ujawnia wszystkich konfliktów interesów

Ujawnienie konfliktu interesów jest niezwykle istotne, ponieważ konflikt interesów z zasady wyklucza niezależność lekarza. Lekarz przyjmujący korzyści majątkowe np. za przeprowadzenie wykładu, podjęcie badań naukowych ma zaburzoną obiektywność, co do sponsorującego go koncernu, bądź produktu przez ten koncern wytworzonego. Lekarze i naukowcy mają obowiązek publicznie zgłaszać istnienie konfliktu interesów. Jest to o tyle ważne, że osoba finansowana może nie zdawać sobie sprawy, że jej osąd jest zaburzony poprzez przyjmowanie środków finansowych od tej firmy. 

Prof. Krzysztof Simon w kampanii promującej szczepienia przeciwko SARS-CoV-2 w ubiegłym roku jako niezależny ekspert opisywał rozmiary pandemii, co miało za zadanie wzbudzenie grozy i strachu w społeczeństwie oraz wskazywał szczepienie jako najlepsze rozwiązanie w pandemii. Prof. Krzysztof Simon w masowych mediach odgrywał osobę niezależną, której ocenie społeczeństwo winno ufać. W mediach lek. Simon nazwał szczepionkę firmy Pfizer „genialną”, a z opublikowanych od dnia 16 listopada 2019 r. deklaracji konfliktu interesów Krzysztofa Simona wynika, że jest on finansowany m.in. przez firmę Pfizer.

Nigdzie w mediach nie wspomniał natomiast o istnieniu tego konfliktu interesów. Opinia publiczna i osoby, które polegają na opinii Krzysztofa Simona nie wiedzą, że pobiera on środki finansowe od firm farmaceutycznych w tym od firm, których produkty zachwala na forum publicznym. 

Istnienie konfliktu interesów nie powinno być ujawnione jedynie w naukowych periodykach, do których dostęp mają tylko nieliczni, ale powszechnie. Ludzie opierający swoją decyzję na wypowiedzi lekarza Krzysztofa Simona winni mieć świadomość, że opinia tego lekarza o produktach firm, które przyznawaną mu subwencje i granty może być w związku z tym nieobiektywna. Ocena wpływu konfliktu interesów na bezstronność lekarza i wygłaszane opinie należy od odbiorców tych opinii, którzy mają prawo do pełnej informacji. Wiedząc o konflikcie interesów można obiektywniej ocenić działania innych osób i przekazywane przez nich treści.

Nie jest zabronione utrzymywanie związków z firmami farmaceutycznymi i otrzymywanie od nich subwencji czy granów. Ważnym jest, aby te związki były ujawniane publicznie, aby opinia publiczna mogła się z nimi zapoznać.

W opublikowanym w dniu 16 listopada 2019 r. opracowaniu naukowym wskazano konflikt interesów Krzysztofa Simona i wskazano, że pobierał on środki finansowe od nastepujących firm: AbbVie, Gilead, Merck, Alfa‐Wassermann, Novartis, Lilly, Allergan, Bayer, EISAI, Gilead, Intercept i Pfizer. (https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/jgh.14936)

W marcu 2020 opublikowano kolejne badania naukowe finansowane ze środków pochodzących z koncernów farmaceutycznych (https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1896112619300094?via%3Dihub#sec6) zgodnie z zawartą tam informacją:

Krzysztof Simon – Consultancy: AbbVie, Gilead, BMS, Merck, Janssen, Alfa-Wassermann, Baxter, Bayer, Roche; Research funding: AbbVie, Allergan, Bayer, EISAI, Gilead, Intercept, Janssen, Tobira, Pfizer”

Zgodnie z opublikowaną w dniu 10 czerwca 2020 r. informacją (https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/14787210.2020.1782189?journalCode=ierz20):

K Simon received consultancy and is speaker for Abbvie, Gilead, Merck, Janssen.”

Ponownie w opublikowanym opracowaniu w dniu 10 listopada 2020 r. wskazano następujący konflikt interesów (https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/jgh.15337)

Krzysztof Simon provided consultancy for AbbVie, Gilead, Merck, Alfa‐Wassermann, Novartis, Lilly, and Bayer and received research funding from AbbVie, Allergan, Bayer, EISAI, Gilead, Intercept, Pfizer.”

W dniu 5 lutego 2021 r. opublikowano kolejne opracowanie naukowe, gdzie wskazano następujący konflikt interesów (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8079881/)

Krzysztof Simon: Consultancy: AbbVie, Abbott, Gilead, MSD, GSK, Janssen, AlfaSigma, Baxter, Promed; Research Funding: Bayer, Gilead, EISAI, AbbVie, Tobira, Intercept, MSD, Janssen, Takeda, Actelion, GSK, Pfizer, BeiGene, Allergan, Summit (Oxford)

(08.03.2021; https://www.mdpi.com/1999-4915/13/3/436/htm)

„K.S. received consultancy honoraria, speaker fees, or research support from Roche, Gilead, Bayer, Abbvie, Intercept, Tobira, GSK, Janssen, MSD, BMS and Pfizer outside the submitted work.”

(05.04.2021; https://www.mdpi.com/2077-0383/10/8/1583)

K.S. reports personal fees from Gilead, Abbvie, and Merck, outside the submitted work.”

Powyżej wskazano sytuacje, w których konflikt interesów został ujawniony w specjalistycznych opracowaniach naukowych. Są również opracowania naukowe współtworzone przez Krzysztofa Simona, gdzie nie zgłoszono istnienia konfliktu interesów pomimo ich występowania. 

Poniżej publikacje, gdzie nie zgłoszono konfliktu interesów wraz z danymi źródłowymi i datą publikacji.  

  1. https://www.mp.pl/paim/en/node/15979/pdf, 28.04.2021
  2. https://www.mdpi.com/2076-393X/9/2/109/htm, 01.02.2021 
  3. https://www.mp.pl/paim/issue/article/15181/, 07.02.2020.

Nieujawnienie konfliktu interesów to poważne przewinienie dyscyplinarne. 

Wnosimy w związku z powyższym jak na wstępie. 

……………………………………………………..

…………………………………………………….